Zafascynowanie pięknymi rzeczami ruszyło trochę dalej. Odwiedziło parę sklepów z koralikami oraz innymi pięknymi ozdobami, dokonało pierwszych zakupów i postanowiło dokonać czegoś nowego.
Jednym z moich pierwszych wyrobów jest fioletowo-szara bransoletka na gumce. Jest ona bardzo prosta, z większych kulek przeplatanych malutkimi szarymi. Samodzielnie nie prezentuje się może oszałamiająco. Natomiast w serii kilku kolorowych bransoletek na ręce bardzo ładnie się wyróżnia.
Nie trzeba dużo, żeby prosty zestaw koralików przerodził się w coś bardzo eleganckiego. Przykład prezentuję na zdjęciu poniżej. Połączyłam trzy bliskie sobie kolory w łańcuszek który został przyozdobiony dużo większą różyczką w podobnych barwach. W ten sposób można ją nosić jako samodzielną ozdobę lub tez jedną z kilku ubranych jednocześnie na rękę.
W kolejnym pomyśle wykorzystałam koraliki, które bardzo lubię ze względu na swoje wzory. Niestety są one stosunkowo duże i bardzo nie lubię bransoletek w których są takie duże kulki. Dlatego też są one ozdobą górnej, bardziej widocznej części dłoni. Dzięki temu prezentują się bardzo ładnie i nie uwierają, kiedy kładziemy rękę na twardej powierzchni.
Od razu się przyznam, że kolejny wyrób jest pomyslem skradzionym z czyjejś ręki. Zawiera delikatne kwiatuszki przeplatane malutkimi brązowo-zielonymi koralikami. W chwili obecnej kojarzą mi się przede wszystkim z małą zapowiedzią wiosny :)
Na koniec przedstawię coś co nie jest moim wyrobem, lecz prezentem dla mnie. Również ręcznie wykonanym. To śliczny komplet złożony z bransoletki i kolczyków. Ich sposób łączenia jest bardzo monotonny i pracochłonny lecz bardzo mi się podoba i mam zamiar tworzyć też coś w tym kierunku.
Nie wiem, która podoba mi się najbardziej :) bo podobają mi się wszystkie :)
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy wiecie, ale niektórzy tu czekają na nowy wpis :D
OdpowiedzUsuńczekajcie a będzie wam dane :D
OdpowiedzUsuń